Najczęstsze substancje chemiczne w kosmetykach

Witajcie. Pragnę zaprosić Was do lektury dwóch wpisów. Ten dzisiejszy będzie dotyczył najczęstszych substancji chemicznych w kosmetykach. Natomiast kolejny będzie jego kontynuacją i zdradzę, że wyjaśni Wam czego szukać na etykietach kosmetyków. Jesteście ciekawi? Zapraszam!

 

Chemia w kosmetykach

Zacznę od tego, że stwierdzenie chemia w kosmetykach jest troszkę błędne. Ponieważ cały świat składa się z różnych związków chemicznych. Myślę, że każdy, kto myśli i mówi o owej chemii, tak naprawdę ma na myśli substancje toksyczne. Takie, których używanie lub nadużywanie doprowadza do nieprzyjemnych konsekwencji. Zaczynając od podrażnień kończąc na poważnych chorobach.

 

Toksyczne kosmetyki — Tego unikaj

Przede wszystkim powinniśmy być świadomi, że żyjemy w świecie konsumpcji. Producenci tworzą dla nas coraz nowsze i na pozór atrakcyjniejsze produkty, które zachęcają do kupna. Z drugiej strony świadomość konsumentów co do składów zawartych w kosmetykach rośnie. Dlatego spotykamy się z sytuacją coraz lepszego maskowania różnych substancji, które jak wiemy, nie powinny się znaleźć na naszej skórze.

Tak jak wcześniej wspominałam. Po pierwsze każdy kosmetyk powinien być dobrany indywidualnie. Tylko wtedy mamy pewność, że będzie nam służył. Nie mam tu na myśli zasobności portfela ale jego skład. 

Z drugiej strony wspólnym mianownikiem zakupowym każdego z nas powinna być wiedza na temat podstaw składu kosmetyku. (Obojętnie czy sięgamy po tanie, czy droższe marki. Po kosmetyki popularne czy tzw. naturalne).

Konserwanty — bez nich kosmetyki ulegają psuciu. Podobnie jak żywność. Dlatego wszystkie kosmetyki, które mają długą datę trwałość je zawierają.  

Najpopularniejsze szkodliwe konserwanty to: Imidazolidinyl Urea, Diazolidinyl Urea, Methylchloroisothiazolinone, Phenoxyethanol. 

Zapachy i barwniki- sztuczne odpowiedniki naturalnych zapachów i barwników. Podobnie wywołują alergie i mogą się odkładać w organizmie. Są przyczyną nowotworów. 

Parabeny — silne alergeny. Mają zdolność gromadzenia się w naszej skórze. Są również konserwantami. Najłatwiej poznać je po końcówce -paraben – np.methylparaben.

Lanolina — przyczynia się do wystąpienia atopowego zapalenia skóry. Głównie powoduje alergię.

Poliethylene glycol – PEG i PPG. Substancje mocno drażniące, uszkadzające skórę. Powodują raka. 

Parafina — pozyskuje się ją z ropy naftowej. Jest tania i łatwodostępna. Jej szkodliwość polega na tym, że nie przepuszcza tlenu i wody uniemożliwiając oddychanie skórze. Jej stosowanie prowadzi do chorób skóry, a nawet nowotworów. Łatwo ją poznasz po — paraffin— . Także mineral oil, Isobutane itd.

Silikony — Na pozór są obojętne dla skóry. Jednak nie ulegają rozkładowi i odkładają się w tkankach. Są przyczyną nasilenia objawów trądzikowych. Najbardziej popularny silikon to: Dimethicone. 

SLS oraz SLES — silnie drażniące i uczulające. Powodują pienienie się płynów i żelów. Warto ich unikać. 

Filtry UV — Benzophenone, Homosalate itd. Są przyczyną zmian hormonalnych. Powodują egzemę.

Chciałabym zaznaczyć, że podczas stosowania każdego kosmetyku warto obserwować swoją skórę. Często błędnie myślimy, że dany składnik aktywny nam nie służy. Okazuje się, że mamy podrażnienia np. przez konserwant czy barwnik. Jest to sygnał aby odstawić np. krem. Warto o tym pamiętać, ponieważ jak widzimy  alergia to pierwszy symptom, że coś jest nie tak. Świadomość jest bardzo ważna ponieważ możemy uchronić się np. przed zachorowaniem na nowotwór w przyszłości.

Na koniec chciałabym Was zaprosić do kolejnego wpisu, który pojawi się już niebawem. Odpowiem w nim na pytanie. Czego powinniście szukać w kosmetykach. Zapraszam!

Zdjęcia: Pixabay; Unsplash